Jak na Francuzeczkę przystało, ta jedenastodniowa kruszynka była bardzo dziewczęca, elegancka, delikatna i... charakterna :) Ale jak już usnęła, to na dobre. Cudowna!
piątek, 31 lipca 2015
niedziela, 21 czerwca 2015
Patryk - sesja noworodkowa, Warszawa
Patryk w dniu sesji miał osiem dni i już chciał wszystkimi rządzić. O spaniu nie było mowy, za dużo ciekawych rzeczy dookołoa ;) Jednak i jemu zdarzyła się chwila słabości, którą natychmiast wykorzystałam.
niedziela, 7 czerwca 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















